Author:

83 thoughts on “MOWA CIAŁA Stephena McDaniela – zobacz jego reakcję w TV!”

  • Mędrzec Wielki says:

    Nie spodziewałem się że wspomnisz o kanale "przesłuchania morderców" bo właśnie tam już widziałem wcześniej to przesłuchanie.

  • No dzień dobry całe te says:

    Ale niespodzianka dopiero co obejrzałem film o mowie ciała Chrisa Wattsa a tu kolejny wpadł 😁

  • Wiesz co mi przywodzi na myśl taki kadr w kontekście takiego materiału?:D Siedzi sobie człowiek za blatem i ma rece na blacie – brakuje tylko kajdanek i przesłuchanie jak się patrzy:D

  • Piotr Kacprzak says:

    Poprzednie odcinki o tej tematyce dużo lepsze ponieważ nie było tak ewidentnych reakcji jak tutaj, gdzie każdy bez wyjaśniania czegokolwiek widzi jakiego szoku doznał McDaniel na wieść o znalezieniu ciała. Poza tym mówisz, że pierwsza część wywiadu (do momentu w którym zabierasz głos, nie stwarza podejrzeń w jego kierunku a jak dla mnie już ewidentnie wskazuje, że coś jest nie tak. Na pytanie 'czy miała jakichś wrogów?' on odpowiada, że nie wie gdzie ona jest i że pewnie ktoś ją napadł – co od razu staje się mocno podejrzliwe.

    Poza tym sytuacja z butami raczej mało trafiona jako przykład, ponieważ tam (jeśli dobrze rozumiem) ekspedientka nie była niczemu winna i zaczęła się pocić gdy natarczywa klientka nie odpuszczała i trzymała się swojej 'racji'. Bo rozmawiając z kimś takim, naturalnym jest że w końcu zaczniemy się denerwować próbując coś komuś wyjaśnić i 'pozbyć się' takiej osoby.

  • 11:08 dla mnie to brzmi bardziej jak "Why would anyone (even) do this?", co prawda ciężko jest wysłyszeć wszystko dokładnie, ale nie wydaje mi się, żeby faktycznie wskazywał na grupę ludzi.

    Sam szok, którego doznał mógł być też świadomą próbą pokazania, że wiedział, że mogła zostać uprowadzona, ale nie że ktoś ją zabije.

  • Masz najciekawszy kanał jaki znam i szczerze powiedziawszy jesteś jednym z nielicznych youtuberów którzy potrafią mnie zainteresować

  • Po pierwszej scence ja również nie widzę za bardzo symptomów byciu winnym w zachowaniu, ale z racji na to, ze już pokazałem się tutaj jako człowiek mający wiedze o różnych manipulacjach – widzę ją w wypowiedziach. Otóż człowiek w pełni szczery i niewinny na pytanie o to czy miała jakiś wrogów, czy tez o pytanie, czy wie, gdzie może być i inne tego typu odpowiedziałby po prostu, ze nie wie – tymczasem tu mamy wymienianie wielu możliwych tropów i sugestie co się mogło stać. Mówi też o faktach takich jak brak śladów włamania itp. No i nie zastanawia się i mówi zadziwiająco spójnie i swobodnie, zupełnie jakby miał ta wypowiedź już wcześniej przygotowaną – zważywszy, ze nie jest ona odpowiedzią stricte na pytanie, jakie zostało mu zadane. To może wskazywać na manipulację, żeby sprowadzić śledztwo na zły trop. Ale może tez być na przykład oznaką, ze chłopak jest samozwańczym, domorosłym Sherlockiem i długo o tym temacie myślał i chciał te przemyślenia przedstawić światu.

  • Mnie na początku ouderzyło ile szczegółów on podaje w odpowiedzi na proste pytanie (i w obliczu zniknięcia koleżanki) skupia się na tym po kolei, kto miał klucze, otworzyli nimi drzwi, nie było śladów włamania itp. … gdyby ktoś mi zadał pytanie, jakbym znalazla martwa kolezanke, albo ona by zaginęła,myślę że odpowiedziałabym tylko (z inną miną), że weszłam do środka i ona tam leżała, albo zawsze chodziła z psem do tego i tego parku.

  • Łukasz Dąbrowski says:

    Polecam nowy film. Jak FBI złapało najsłynniejszego hakera 👮 Wystarczy wyszukać w wyszukiwarce lub YouTube 👍

  • - Kurczak Wszechmogący - says:

    Cześć, zwracam się do ciebie z prośbą.
    Czy mógłbyś dodawać napisy do wszystkich filmów?
    Jest to dla mnie bardzo wazne, bo słabo słysze a lubię cię oglądać.
    Z góry dziękuję ❤️

  • Joanna Gruszecka says:

    Nie wiem skąd taka interpretacja jego zachowania w wywiadzie. on po prostu wiedział ze musi dobrze zagrać przerażenie na wieść o informacji ze przyjaciółka nie żyje. wcześniej farmazonił że może ja tylko porwali jak biegała, że niby nie dopuszcza do siebie myśli o jej śmierci, a na słowo "ciało" zagrał pierwszorzędnie przerażenie z faktu ze nie żyje, ze niby taki wysoko wrażliwy na śmierć i na słowo "ciało" itd Dla mnie tym wywiadem próbował sobie stworzyć alibi, ze nie potrafiłby nigdy czegoś takiego zrobić

  • Świetny odcinek. Ale Ty chyba też trochę się denerwujesz robiąc filmiki, bo prawe ucho miałeś czerwone 😉

  • 10:10 moim zdaniem przypadek Diana Lovejoy nie jest najlepszym przykładem – nie udawanej – utraty przytomności na sali sądowej .

  • Rozalia Wojciechowska says:

    Super ,super !! Kapitalnie dzielisz odcinek na części w celu omówienia konkretnych zachowań . To niesamowite jak trudno jest ukryć kłamstwo i dzięki Twoim wskazówkom nawet laik jest w stanie się zorientować ,kiedy ktoś ściemnia

  • Czy to, że podczas przesłuchania, detektywi siedzą tak blisko niego, wręcz naruszaja jego bezpieczna "banke", to jakiś dodatkowy sposób przesluchiwania podejrzanych? Tak, żeby nie czuli się komfortowo?
    Oglądając sam urywek, miałam w glowie: dla mnie to był już było za blisko. Naruszenie mojej granicy 😆

  • Hubert Włodarczyk says:

    Czy te odnalezienie ciała i jego szok można było zinterpretować jako szok że się odnalazła ale nie żyła?

  • SuperVegeta d says:

    No ale powiedzmy taki szok mogła wywołać informacja że Twoja koleżanka jednak nie żyje. Że wątpliwości dotyczące jej zniknięcia i czy żyje czy nie zostały rozwiane. Jak rozróżnić taki szok wywołany strachem, że się wyda, od szoku wywołanym np niespodziewaną informacją?

  • Odnośnie kanału "Przesłuchania morderców" to może zrobiłbyś materiał o Russelu Williamsie? Tam będziesz miał spore pole do popisu 😉

  • Też mam taką super moc i wychodzą mi plamy na dekolcie. Nabyłam ją, będąc w okresie ciągłego stresu, w punkcie kulminacyjnym tego czasu. Zdarzyło mi się 2 razy je mieć. To jest kiepskie, bo wszyscy wiedzą, że jestem zdenerwowana. ._.

  • 4.24 – 4.27 ten transparentny gest drapania się po nosie miał jakiś związek z tą kolejka w której stałeś? 😉

  • Aigoo! Kameleon says:

    8:15 dla mnie to wygląda bardziej jakby był zaskoczony i może przerażony, że jego koleżanka została zabita, a nie porwana (w sensie gdybym nie wiedziała, że on to zrobił)

  • Karina Malgrab says:

    Przypadkiem odkrylam Twoj kanal i bardzo podoba mi sie tematyka, swietnie tez opowiadasz 🙂 Studiuje forensic psychology w Szkocji i mowa ciala jest w tej dziedzinie bardzo wazna! Osobiscie uwazam ze filmy z tematyka kryminalna sa najbardziej intereaujace wiec oby bylo ich wiecej!🖤

  • Strawberry Spring says:

    Kiedyś miałam taką bardzo przykrą i nietypową sytuację na spotkaniu rodzinnym. Staliśmy przy stole w 6 osób, rozmawialiśmy o mało znaczących sprawach, to było przed świętami i dużo się uśmiechaliśmy, w pewnym momencie wujek wspomniał o śmierci pewnej ważnej dla mnie osoby z rodziny (nie miałam o tym pojęcia) i o przygotowaniach do pogrzebu. Nikt nie poinformował mnie o tym wcześniej, moja mina zmieniła się podobno drastycznie, zbladłam i musiałam usiąść. Wszystkie głosy nagle stały się przytłumione. Nawet nie wiem kiedy się rozpłakałam. Zachowanie przy reporterce nie zwróciło mojej uwagi na jego winę, bo sporo osób związanych emocjonalnie z drugą osobą może tak zareagować. Wiem, że jest winny bo świadczą o tym dowody i przesłuchanie policyjne ale na tamten moment wyglądał w moich oczach na zatroskanego przyjaciela. Nie wiem, może słabo czytam ludzi.

  • Nie zgadzam się z autorem. Parę komentarzy niżej już to widzowie zauważyli. Po pierwsze Stephen McDaniel to psychopata, którego nie stać na szczere emocje, widać to w przesłuchaniu. Zachowuje się jak robot, reaguje jak robot, wykonuje polecenia jak robot. Nie widać w nim stresu. Jak normalny człowiek może tak długo trzymać ręce na tym stole, czy utrzymywać kontakt wzrokowy tyle kłamiąc? Po drugie…W wywiadzie z reporterką On stara się udawać zmartwienie, żal, przygnębienie i współczucie z powodu tego że dziewczyna prawdopodobnie nie żyje (on o tym wie). Byś może nie wiedział o tym, że ciało zostało już odnalezione. Ale jestem pewien, że w sekundę po zadaniu pytania przez reporterkę o odnalezione ciało, uznał że należy udawać rozpacz i smutek, nie jest to SZOK z powodu stresu że ciało zostało odnalezione a nie powinno…on się przed reporterką nie boi, on w ten sposób próbuje udawać emocję, których nie zna i nie rozpoznaje bo jest ostrym psychopatą. To jest gra psychopaty. Tego nie pokazał autor..ale Stephen w czasie wywiadu na chwile udając załamanego odchodzi od reporterki i odwraca się plecami i siada na ziemi. Gdyby był w szoku i strachu tak by nie zareagował. Ale to tylko moje zdanie. A propo przesłuchania (oddzielny film na YT)…zwróćcie uwagę, że od 45.40 min. do 50.40 min. on zastygnął i nie ruszył przez 5 minut nawet palcem. To chyba świadczy o tym, że jest opanowany. A na pytanie detektywa (34.34): " Nie widzisz nic dziwnego w tym jak mówisz? – Nie. – Więc chcesz mi powiedzieć, że tak się wyrażasz cały czas? On odpowiada bardzo inteligentnie i cwanie…."I dont understand" – i policjant na chwilę się zawiesza. To bardzo jasny znak, że Stephen nie jest spięty. Takie zwroty jak ."I dont understand" lub "What do you mean?" to bardzo fajne narzędzia w rozmowie,. Pozdrawiam.

  • Mikołaj Madeja says:

    Jezus ja bardzo dobrze wiem jak człowiek mdleje mam nagranie samego siebie jak mi się to stało. NIE POLECAM

  • Ciekawie się ciebie ogląda, lubię właśnie takie podejście do spraw morderców. 😀 Co do słaniania się, myślałem że rzeczywiście zaraz straci przytomność wyglądało jakby zupełnie zapomniał jak się oddycha. I pewnie przeszło mu przez głowę "I'm soooo screwed"

  • Zawsze się dziwię i jednocześnie wkurzam, że kanały dzięki którym można się czegoś ciekawego dowiedzieć i nauczyć maja tak małą oglądalność (porównując z filmami na czasie). Rób dalej to co robisz bo na pewno zostanę na dłużej :).

  • A dla mnie gesty jakby nie są zupełnie spójne z tym co mówi, jakby wcześniej ćwiczył co powie i jak i słowa, że my myślimy też jakby brzmią nienaturalne

  • Ja w jakiejkolwiek stresującej sytuacji dostaje wysypki na dekolcie, twarzy i robią mi się czerwone uszy, pomimo, że nie kłamię 😀

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *